Słownik wymiany

Prowizja sieci

Prowizja sieci to opłata za to, by przelew trafił do blockchaina. Otrzymuje ją nie kantor i nie giełda, lecz ci, którzy utrzymują sieć. Wysokość zależy od sieci i jej obciążenia, a nie od kwoty przelewu: w Ethereum nazywa się ją gazem.

Miejsce w bloku jest ograniczone, a trafić do niego chcą wszyscy naraz. Prowizja to cena kolejki: im wyższa gotowość do zapłaty, tym wcześniej przelew trafi do sieci.

Dlaczego kwota przelewu nie ma znaczenia

Sieć pobiera opłatę za nakład obliczeń, a nie za pieniądze. Przelew dziesięciu dolarów i dziesięciu tysięcy zajmuje tyle samo miejsca, więc i kosztuje tyle samo. Stąd praktyczny wniosek: drobne przelewy w drogiej sieci są nieopłacalne nieproporcjonalnie.

Czym się płaci

Zawsze monetą samej sieci: TRX w TRON, ETH w Ethereum, BNB w BNB Smart Chain. Wysłać USDT, nie mając monety sieci, się nie da, to najczęstsza przyczyna utkniętego przelewu.

Prowizja sieci a prowizja serwisu

To różne rzeczy. Pierwsza idzie do sieci i nie trafia do nikogo z uczestników wymiany; druga to opłata dla kantoru i może jej nie być wcale, co nie znosi pierwszej.

Ile to kosztuje w praktyce

W TRON zwykle mniej niż dolar, a przy wystarczającym zapasie zasobów sieci bywa i za darmo. W BNB Smart Chain centy. W Ethereum od jednego do kilkudziesięciu dolarów zależnie od godziny.

Właśnie ten rozrzut decyduje o wyborze sieci: przy przelewie dwustu dolarów różnica między sieciami zamienia się z drobiazgu w zauważalną część kwoty.

Kto płaci prowizję przy wymianie

Nadawca, każdy za własną wysyłkę. Ty płacisz za przelew krypty do kantoru, kantor płaci za przelew do ciebie. Dlatego w kwocie do otrzymania prowizja sieci jest już uwzględniona i osobną pozycją się nie pojawia.

Jeśli serwis pobiera prowizję sieci ponad podany kurs, musi to być napisane przed utworzeniem zlecenia. Pojawienie się takiej pozycji na końcu to sygnał, po którym kantor warto zmienić.

Więcej: Ile naprawdę kosztuje przelew w różnych sieciach

Przejdź do wymiany

Wszystkie hasła