BNB Smart Chain powstała na wzór Ethereum, więc jej adresy i zasady są niemal identyczne. Stąd bierze się główna wygoda i główne niebezpieczeństwo.
Zbieżność adresów
Ten sam adres 0x… istnieje i w Ethereum, i w BNB Smart Chain. Wysyłka środków BEP20 na taki adres w przekonaniu, że to Ethereum, zakończy się powodzeniem: sieć potwierdzi przelew, ale tokeny znajdą się nie tam, gdzie na nie czekają. Portfel właściciela adresu zwykle je widzi, o ile potrafi przełączać sieci.
Odzyskanie środków jest w takiej sytuacji możliwe, gdy adres należy do osoby, a nie do giełdy. Jeśli adres jest giełdowy, nie da się nim dysponować bezpośrednio i sprawę rozwiązuje wyłącznie jej wsparcie.
Kiedy wybiera się tę sieć
Ze względu na koszt przelewu: jest porównywalny z TRON i wyraźnie niższy niż w Ethereum. Ograniczeniem jest obsługa po stronie odbiorcy, bo nie każdy kantor i nie każdy serwis przyjmuje BEP20.
Czym płaci się prowizję
Monetą BNB. Jak w innych sieciach, token na saldzie nie pokrywa kosztu własnej wysyłki: potrzebny jest niewielki zapas monety podstawowej. Kwota liczona jest zwykle w centach, ale bez niej przelew nie ruszy.
Co sprawdzić przed wysyłką
Nazwa sieci w różnych serwisach zapisywana jest inaczej: „BSC”, „BNB Chain”, „BNB Smart Chain”, „Binance Smart Chain” to jedno i to samo. Natomiast „Binance Chain” z oznaczeniem BEP2 to już inna sieć i adresy mają tam inną postać. Zbieżność pierwszych liter jest myląca i na tym najczęściej traci się pieniądze.
W razie wątpliwości wyślij najpierw niewielką kwotę próbną. Prowizja jest tu na tyle mała, że sprawdzenie kosztuje mniej niż jakakolwiek pomyłka.
Więcej: Jak wybrać sieć do przelewu USDT